środa, 20 lipca 2016

Driving car in Malta and Gozo/Jazda samochodem na Malcie i Gozo


Founded in Sliema on one of the parking cars!

Driving car in Malta and Gozo

Last Saturday we had some guests asking about spending holiday in Malta. They wanted to live in quiet hotel, swimming in the blue see and…rent a car to have a look of both islands. The last wish of them shocked me so much, that I began to laugh. Why? Do you know Maltese way of driving? We do. As already explained Malta and Gozo are not flat islands, like a pancake. There are cliffs and rocks and constantly going up and down. The bus drivers of Malta might take part in F1 competition and…win it without problems! They are driving really crazy, but they will always bring you safe to the next stop. Car drivers are using very often mobile phones and speeding or slowing down without a reason. Another fact is…Maltese are driving on the FALSE side of the street, from our European point of view, just like British people.

Even the Times of Malta made newly a research via questionnaire under title: What is Maltese drivers’ worst trait? You can simply take a look of it below. Gozo is not as much crowded and overfilled with cars as Malta, but the way of driving is just the same. Buses, taxis, normal people, all are having the same way of driving which I would describe with very fast, like in the well-known film TaxiJI think this driver took some drive lessons in Malta or Gozo.

I don’t want to exaggerate, but driving through Malta is not easy (in my opinion there are too many cars in Malta, polluting the environment) from many reasons, so if you really do not need it, just leave it, enjoy your holiday and let the other drive for you.
Strome maltańskie ulice, tu 3-Cities.

Jazda samochodem na Malcie i Gozo

W poprzednią sobote odwiedzili nas znajomi, zainteresowani wyjazdem na Maltę. Chcieli mieszkać w cichym hotelu, pływać w błekitnej wodzie oraz...wypożyczyc samochód, aby móc zjeździć obie wyspy. Ich ostatnie życzenie wprawiło mnie w takie osłupienie, że zaczęłam się histerycznie śmiać. Dlaczego? Czy znacie maltański spoób jazdy? My tak I to bardzo dobrze! Jak juz kiedyś pisałam ani Malta ani Gozo, nie są płaskie jak przysłowiowy naleśnik, lecz pofałdowane. Ciągle mamy do czynienia z jakimiś wzniesieniami, klifami, skałami, pagórkami. Moim zdaniem kierowcy maltańskich autobusów, mogliby z biegu wystartować w konkursie Formuły 1...i wygrać. Wierzcie mi, to kierowcy o naprawdę silnych nerwach i żołądku, którzy dowiozą Was wszedzie w tempie błyskawicy. Kierowcy samochodów używają często telefonu komórkowego podczas jazdy, bądź niespdziewanie przyspieszają lub zwalniają. Czasami myślę, że kierowca z filmu TAXI ćwiczył pod okiem Maltańczyków.W związku m.in. z duża ilością wypadków The Times of Malta zorganizował ostatnio ankietę, co jest najgorszym zachowaniem kierowców. Wygrały rozmowy przez telefon!
Lepiej pojechać autobusem, najlepiej piętrowym:) Tutaj było mi trochę zimno na górze(grudzień).

Co do Gozo, to na wyspie nie ma aż tak wielu samochodów, a tym samym spalin, jak na Malcie, jednak styl jazdy pozostaje ten sam. Jadąc swego czasu taksówką do Victorii po obfitym obiedzie, zmówiłam wszystkie znane mi modlitwy. Podróż trawała niecałe 10 minutu, a ja czułam się jak po godzinnej przejażdźce na rollcosterze.  Nie chce tutaj przesadzać i straszyć potencjalnych klientów wypożyczalni samochodowych, lecz jeśli nigdy nie jeżdziliście po złej stronie drogi, jak odbieramy ruch na Malcie i w UK, my Europejczycy z kontynentu, oraz nie potraficie jeździć na przemian po górach i dolinach, lepiej pozwólcie innym prowadzić. Wsiądźcie do autobusu, taksówki, dorożki i rozkoszujcie się wakacjami.
Pagórki na Gozo
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz