środa, 13 lipca 2016

Chapel of Bones (Valletta) and its story/Kaplica z Kości (Valletta) i jej historia

Chapel of Bones (Valletta) and its story
Location: Triq it-Tramuntana, Valletta
 Have you ever heard about places like Kostnice in Kutna Hora, Czech Republic or Capela dos Ossos in Évora, Portuga ? If not I will give you a hint: both places are Chapel of Bones. If you are wondering if this are animal bones or just kind of ‘weird name’, then the answer is no. Both chapels are build/decorated with use of human bones. Similar Chapel was once in Valletta, but it was unfortunately destroyed by aerial bombardment during World War II.

The history of this mysterious and scary Chapel goes back to XVII th century, when it was built by the knight Fra Giorgio Nibbia. As we can see on old postcards and pictures, the walls of the chapel were covered with human skulls, bones and even complete skeletons (!). If you take a look of the second picture, you will see the Death himself (or herself?!) looking at visitors of the Chapel from the wall. Chapel of Bones was the chapel of the cemetery of the Sacra Infermeria (the former hospital of the Order of St John). What might be interesting for you, the Sacra Infermeria has been restored and now is in use as…. Mediterranean Conference Centre( my colleagues were already there on a fair!).

 Many years the ruins of the Chapel were demolished, but after all that about 2015 the area have been cleaned, what we can read in The Times of Malta. I do not know if Maltese heritage authorities have any idea what do with this place. Rebuild of the chapel, seems not to be possible these days due to controversies connected with using human bones as a material. The only thing I know, the ruins and their history might be interesting for all loving this kind of scary stories/ creepy places and all kind of mysteries.

More about the topic:
(2012 demolished ruins of the Chapel)

(2015->information about clearing the area)
Źródło zdjecia : The Times of Malta

Kaplica z Kości (Valletta) i jej historia
Lokalizacja: Triq it-Tramuntana, Valletta
Kto z was słyszał o takich miejscach jak Kostnice w miejscowości Kutna Hora w Czechach, czy też Capela dos Ossos w mieście Évora, w Portugalii ? Jeśli są to dla was całkiem nieznane miejsca, to naprowadze was na właściwy trop: oba posiadają Kaplice z Kości. Teraz pewnie zastanawiacie się z czyich kosci, ponieważ nie jest to taka oczywista sprawa. Nie chodzi tutaj jednak ani o kości zwierzęce, ani o żadne przejęzyczenie w nazwie. Do budowy i dekoracji obu kaplic, jak i słynnej Chapel of Bones w Vallettcie, użyto ludzkich kości. Co się tyczy Valletty to oprócz pojedyńczych kości i czaszek, ściany udekorowano nawet kompletnymi szkieletami! Chapel of Bones nie przetrwała niestety do naszych czasów, ponieważ została zburzona w czasie bombardowań Malty podczas II wojny światowej.
Kaplice z Kości w Valettcie zbudował w XVII wieku rycerz zakonu Fra Giorgio Nibbia. Miała ona miedzy innymi być miejscem modlitw pielgrzymów. Wnętrze kaplicy znamy ze starych pocztówek(nie wiem, czy chciałabym otrzymać pozdrowienia na druku z takim wizerunkiem?!) oraz zdjęć.  Jeśli spojrzycie na drugi obrazek w wersji angielskiej, zauważycie że z jednej ze ścian na odwiedzających, czy też modlących się, spogląda Kostucha we własnej osobie.
Źródło zdjecia :  Wikipedia
Osobiście odwiedziłam jedynie Kutną Horę, gdzie kaplica zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie wyobrażam sobie samotnej modlitwy w takim miejscu, gdzie byłabym otoczona przez ludzkie szczątki. Z drugiej strony był to zapewne swoisty apel do wiernych, średniowieczne memento mori, ktore miało skłonić do zadumy nad własnym życiem i postępowaniem. Kaplica stanowiła wcześniej część cmentarza tzw. Sacra Infermeria, szpitala rycerzy Zakonu. Szpital odnowiono i znajduje się tam dziś Śródziemnomorskie Centrum Konferencyjne, gdzie moji koledzy z pracy byli niedawno na targach. Hmm...
Co do samej kaplicy, to jak donosił The Times of Malta jej ruiny leżąły długo zdewastowane i najprawdopodobniej dopiero w 2015 roku, doprowadzono je do porządku.
Wątpię, czy można myśleć o odbudowie tego typu kaplicy w dzisiejszych czasach. Wiem jednak, że jej ruiny, nawet jeśli bez kości i dawnego blichtru przerażających dekoracji, to ciekawe miejsce dla wielbicieli tajemnic i miejsc, które jednocześnie zachwycają i przerażają.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz