środa, 29 czerwca 2016

Manoel Island mysterious place in Malta/Manoel Island tajemnicze miejsce na Malcie

Source of picture: http://www.miym.com.mt/malta/
 

Manoel Island mysterious place in Malta

Location: A small island which forms part of the municipality of Gżira in Marsamxett Harbour.

l'Isola del Vescovo or il-Gżira tal-Isqof in Maltese, literally translated as "the Bishop's Island", are the old names of Manoel Island, for me the most mysterious place in Malta. Why? Because you cannot visit the inside of the Island! Only small piece of it is open (Yacht Club/Marina), but the main part with Fort is forbidden to be seen and even monitored by the police (I tried to have a look of Island twice, but it was too risky due to police cars patrolling the terrain). Anyway the old name is connected with the fact that Manoel Island had before no link to onshore and belonged to bishop’s commodities.

The actual name comes from António Manoel de Vilhena, Grandmaster of the Knights of Malta under whose leadership Fort Manoel was built in 1726. Before his time a hospital has been located on the island ( XVII-th century), providing Malta control over ill people, during plague and cholera times (as separated area). 

During World War II, Manoel Island and its fort were used as a naval base by the Royal Navy. Today Manoel Island is home for Yacht Marina and Yacht Yard. As the Fort Manoel has been bombed during WWII, it needed a restoration. This started in August 2001 but until now only partially. The new plans are really wide. The main plan includes a boutique hotel, a waterfront casino, a host of cultural, leisure and sports facilities, marina-related commercial spaces and a shoreline promenade leading up to the old Lazaretto(hospital) buildings and the majestic 18th century Fort Manoel. Once the development in the area is complete, the area around Fort Manoel shall be opened up as a public park. On the other hand the project is being criticized due to historical value of the Island. What will remain from the old buildings? What disappear forever?

 




The hospital is today in a critical state. There are of course plans of renovation of this building as well, but for now, nothing happened.  The plan incorporates both residential and commercial use. Many Maltese people are afraid; it will become another RICH AND FAMOUS area, where none of the apartments can be afford by any of them. The fear from feeling as a foreign in own country (and Malta is not a big country!) is quite frustrating. I’m not talking about any kind of intolerance toward ‘foreigners’, but seeing new, super expensive apartments on historical area, vis a vis Valletta and knowing you as a citizen cannot buy it, makes angry.

 Tipp: these days the best view of Fort Manoel and hospital is during Harbour Cruises. This you can buy in many places, for instance near the Sliema Ferry.



Switching to another topic….and that GHOUST…

Manoel Island is being haunted by Black Knight. He has been seen by workmen during restoration works of Fort Manoel. The workmen noticed also a similarity between Black Knight and a portrait of Grand Master Manoel de Vilhena. After checking the crypt of Ex Grand Master, the Archbishop noticed, it was vandalized. It has been restored and the ghost stopped appearing. The legend says, he came back after another vandalism act in his crypt in the 80’s. Who knows, maybe you will see him from Valetta, Sliema or Gzira shore, at clear evening, standing in the moonlight and taking a critical look of Malta…
 
Manoel Island tajemnicze miejsce na Malcie
Lokalizacja: mała wyspa, która stanowi część gminy Gżira w porcie Marsamxett.
Poprzednie nazwy wyspy to l'Isola del Vescovo oraz il-Gżira tal-Isqof ,co możemy przetłumaczyć jako biskupią wyspę, ponieważ należała ona w tamtym czasie do dóbr biskupich i co ciekawe, nie posiadała jeszcze połączenia ze stałym lądem. Jej nowa nazwa pochodzi od Wielkiego Mistrza Zakonu António Manoel de Vilhena, który wybudowała na niej Fort Manoel w 1726 roku. Wyspa była już wtedy oczywiście w posiadaniu Zakonu. Wcześniej, bo w już XVII wieku wybudowano na wyspie szpital m.in. po to, aby odizolować chorych na cholerę i inne zakaźne choroby od reszty ludności. Dlaczego ta wyspa jest moim zdaniem najbardziej tajemniczym miejscem na Malcie? Ponieważ jedynie jej niewielka część jest otwarta dla ogółu. Wysoki płot i patrole policyjne, skutecznie uniemożliwiają przedostanie się na drugą stronę. Próbowałam dwukrotnie choćby tam zajrzeć, ale jakoś mi nie w smak składać wyjaśnienia przed maltańską służbą sprawiedliwości, czy też być o coś oskarżonym z powodu niepohamowanej ciekawości. Do rysu historycznego dodam jeszcze, że w czasie II wojny światowej fort Manoel był siedzibą Roval Navy i z tego powodu obszar ten był wielokrotnie bombardowany( nie wiedzieliście o zniszczeniach wojennych Malty? Mam w planie krótki post na ten temat, bo sama byłam zaskoczona). Dziś na otwartej części wyspy znajduje się Yacht Klub Marina i tzw. Yacht Yard, czyli miejsce cumowania jachtów.

 Od 2001 roku, od sierpnia, trwały także prace remontowe w Forcie Manoel. Dalszy plan wykorzystania tego historycznego terenu obejmuje m.in zbudowanie tam hotelu, kasyna, obiektów wypoczynkowych i sportowych oraz dodatkowych obiektów dla mariny jachtowej. Także i szpital ma po odnowieniu służyć jako apartamentowiec oraz powierzchnia dla sklepów i butików. Cały teren ma być otoczony parkiem, otwartym dla wszystkich zwiedzających. Te plany zagospodarowania przestrzennego,  budzą na Malcie duże kontrowersje. Chodzi głównie o fakt, że Maltańczycy boją się, aby te historyczne obiekty i ich otoczenie nie uległy zbyt dużemu przekształceniu oraz aby ta okolica nie stała się, jak wiele zakątków Malty, dzielnicą sławnych i obrzydliwie bogatych, gdzie normalny zjadacz chleba nie ma wstępu. Szokują także proponowane ceny mieszkań, których przeciętny pracujący Maltańczyk nie mógłby kupić nawet po 100 latach nieprzerwanej pracy. Co przyniesie przyszłość, pewnie niedługo się okaże. Póki co wiele budynków na Manoel Island stoi i …starszy…i to nie tylko swoim wyglądem.

Legenda mówi, że w czasie prac renowacyjnych, robotnicy widzieli w Forcie Czarnego Rycerza, który był uderzająco podobny do Wielkiego Mistrza Manoel de Vilhena, we własnej osobie! Arcybiskup otwarł nawet kryptę Manoel de Vilhena i okazało się, że została ona splądrowana oraz zbezczeszczona. Po jej pierwszej renowacji duch zniknął, aby powrócić w latach 80., kiedy okazało się, że znowu ktoś odważył się zakłócić spokój Czarnego Rycerza. Kto wie, może i wy także będziecie mieli okazję go spotkać, spacerując w pogodną, księżycową noc po wybrzeżu Valletty, Sliemy czy Gziry. Będzie stał w swojej wypolerowanej zbroi w świetle księżyca i przyglądał się krytycznym okiem współczesnej Malcie.
Wskazówka: na ten moment Fort Maoel i szpital można obejrzeć z daleka, wybierając się na rejs po porcie tzw. Harbour Cruise. Resjsy są oferowane w wielu miejscach m.in. koło promu w Sliemie.
https://djscgi.com/manoel-island/, zrodlo fotki, futurystyczny projekt.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz