niedziela, 14 lutego 2016

Buskett the green oasis/ Buskett oaza zieleni

Buskett the green oasis



Location: Buskett


How to get there: Bus no. 852,56, 181from Valetta Bus station/Bus stop Verdala

Before I have ever visited Malta, my boss told me: Don’t go there, it’s not worth it. There are only stones, stones and stones! Few months later I was in Malta (why should I hear to my boss in this matter??!!) and was amazed with all green areas on the Islands. As I read Malta has been covered with forest for ages, but it has been mostly cut down from XIV. to XVI. century and the wood was used for build of ships. History, the best teacher, shows it was a big mistake. I’m not really keen on sylvicultur, but I know forest give home to birds and other animals and its important part of ecosystem. Due to above we can observe contemporary many ecological actions in Malta with aim, make the Islands green again.



There are some green places, which I can truly recommend you, if you are looking for peace and quiet. Once you enter into these oases, take some picture and send it to friends, nobody will believe they were taken in Malta. One of them is Buskett Garden, a good place for a walk or picnic. Buskett is owned by the Malta Government and has a total area of 47 hectares. How to get there? Firstly to Rabat (suburbs of Mdina) and then with another bus, or just on you own feet, to Dingli. The walk is anyway not easy, so if you are not wearing good shoes do not go to Buskett. I did once and truly regret it. Thinking about that December afternoon when (fully not prepared) I appeared on the gate to Verdala Palace, wearing sandals and white jumper and ask if I can go in!! This thought makes me laugh all the time. My feet were dirty as hell; I was carrying small bag with me and had absolutely no idea where I am and where I want to go. The bodyguard on the gate looked at me, smiled and said:
-          Is the president expecting you today?
To be honest, I was kind of surprised, but still thought he is making jokes and answered:
-Yeah, I think he is waiting for me.
He looked at my dirty feet (from road dust!) and my used jumper and busted with laugh. Then he explained me the Palace is closed for public, as this is a residence of Maltese president. Ashamed and confused I went forwards to the forest. Holm Oaks, Olive, Orange and Carob trees were surrounding me. From the hill I could see green fields and big cactuses as well as the Mediterranean See.
The Buskett area is a rural one, so you won’t find there any fancy shops or restaurants.  People live on farms, so near and on the other hand, so far away from the crowded streets of Sliema, St. Paul’s or Marsa. Buskett is truly a magic place to be! So if you are looking for relax outside the city, go to Buskett Gardens and put good, walking shoes on! You will need them!

 
 Buskett oaza zieleni



Miasto: Buskett
Jak się tam dostać: autobus numer 52,56, 181 z Dworca Autobusowego w Valettcie, przystanek Verdala

 Zanim w ogóle odwiedziłam Maltę mój szef powiedział: Nie jedź tam, nie ma po co! Tam są tylko kamienie, kamienie i jeszcze więcej kamieni! Kilka miesięcy później byłam już na Malcie (po co miałabym słuchać mojego szefa w kwestiach związanych z urlopem??!!) i zaskoczona stwierdziłam, że się mylił. Malta posiada kilka zielonych obszarów, które mogą wprawić niejednego spragnionego ciszy i spokoju podróżnika w zachwyt. Przed wiekami cała wyspa była pokryta gęstym lasem, który jednak był wycinany dla drewna, niezbędnego do budowy statków. Te praktyki spowodowały erozję gleby oraz inne negatywne zjawiska na Malcie. W związku z powyższym ucierpiał cały ekosystem. Obecnie możemy zaobserwować wiele inicjatyw ekologicznych mających na celu ponowne zalesienie pewnych obszarów Malty.


Jednym z takich zielonych zakątków są Ogrody Buskett, obszar o powierzchni 47 hektarów, należący do rządu. Aby tam dotrzeć wystarczy pojechać autobusem do Rabatu (przedmieście Mdiny), później zaś przesiąść się do innego autobusu, bądź pokonać pozostały odcinek drogi na pieszo. Wszystkim, którzy pragną się przespacerować chciałabym jednak w tym miejscu ostrzec: jeśli nie macie na sobie dobrych butów, lepiej przełóżcie wycieczkę na inny dzień. Ja popełniłam już raz ten błąd, i wybrałam się w kompletnie nieprzygotowana w te zakątki. Było grudniowe popołudnie a ja krążyłam po okolicy ubrana w sandały i biały, sprany sweter. Nie wiedziałam ani gdzie jestem, ani tez nie miałam jakiegoś konkretnego celu. Z oddali zobaczyłam Pałac Verdala i postanowiłam go zwiedzić. Ponieważ brama była zamknięta, przywołałam ochroniarza i zapytałam czy mogę wejść. Dziwnie popatrzył na moje brudne od kurzu stopy i sweter, uśmiechnął się i powiedział:
-          Czy prezydent dzisiaj pani oczekuje?
Byłam nieco zdziwiona tą śmieszną odpowiedzią, myślałam jednak że żartuję, odpowiedziałam więc pewna siebie:
-          Tak, sądzę że na mnie czeka.
Jakże byłam zażenowana, kiedy ochroniarz, raz po raz wybuchając gromkim śmiechem, wyjaśnił mi że Pałac Verdala nie jest otwarty dla zwiedzających ponieważ to siedziba prezydenta Malty. Poszłam więc dalej w stronę lasu, śmiejąc się w duchu z samej siebie. Otaczały mnie dęby(potem dowiedziałam się ze fachowa nazwa dębów z obszaru morza śródziemnego to dąb ostrolisty) drzewa oliwne, drzewka pomarańczowe i karobowe. Ze wzniesienia mogłam zobaczyć nie tylko zielone pola uprawne i wielkie kaktusy, lecz także morze śródziemne. Buskett to naprawdę magiczne miejsce! Obszar, który otacza tą krainę zieleni to typowy krajobraz wiejski z małymi poletkami i farmami. Ludzie mieszkają tu tak blisko miasta, a zarazem wydają się być tak bardzo oddaleni od zgiełku Sliemy, St. Pauls czy Marsy. Wszystkim chętnym na spacer szczerze polecam Buskett. Ubierzcie tylko odpowiednie buty, mogą się wam przydać!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz