niedziela, 3 stycznia 2016

Filigree work/Filigranowa robota

 
 
Filigree work

Which woman does not like jewellery? I do not know any, do you?

What about wearing sth made from tiny beads or twisted threads put together by precise hand of the jeweller? All items looks like made from spider web, so delicate and fragile, made from gold or silver. From this attributes comes also the name of this kind of jewellery- filigree, formerly written filigrann or filigrene in English or filigrana in Italian. Both names are in use in Malta, so don’t hesitate to ask for them just after arrival, as they are absolutelly unique !

The technic of making filigree is very old and know since  3,000 BC, as the very first artifact had been find in ancient Mesopotamia. Filigree jewellery was also  known in medieval Europe . As we can read, today the technic has been almost forgotten as it needs lots of manual skills and patience. In Malta you can even observe how the small pieces are being put together by an artist/jeweller. I can advise visiting the craft shop of Mr. Faruggia on Gozo( Ta’Dbiegi Crafts Village, the hop in, hop off bus stops there, his full address on the attached picture) , who is not only making this masterpieces, but also repairing them if needed. Actually I already visited him twice, asking for some small repairs, and he always made it quick, solid and for free. Of course by every visit I bought new items to my collection, which is not too big, but I’m working on it:)

What can be interested for any of you, not planning to visit Malta right know, or just want to have some nice jewellery in advance, is the online shop, available under www.salibafiligree.com. Transport charges are very small and the offer of the shop is very wide. Why I’m recommending exactly this shop? As I have good experiences with them, and in addition, me and my husband were allowed to watch an artist making filigree at Have-a-Look Gift Shop in Valletta. So if you are looking not only for fine jewellery, but also for some background information, you must visit them!

Coming back to the filigree as a technic of making jewellery, as I  mentioned, I have visited many countries and I’m really into some nice earrings , but I have not seen anywhere the filigrees. Even a friend of mine, living for longer time in Italy and selling the jewellery, has told me, she had no idea about filigrees before. I may be wrong, but for me they a part of Maltese landscape and are sth what I can called typical Maltese product.

 
 
 

Filigranowa robota

Która kobieta nie lubi biżuterii? Znacie jakąś? Ja nie!

Co powiedzielibyście na biżuterię, która wygląda jak utkana z sieci pajęczej? Złote, bądź srebrne cienkie druciki ułożone w ażurową siatkę tworzą misterną całość, która niewątpliwie zwraca uwagę. Tak, taka technika jubilerska wciąż istnieje i jest znana pod angielską nazwą filigree, wcześniej nazywana także filigrann bądź filigrene , albo filigrana w języku włoskim. Polska nazwa to filigran.

Technika ta znana była już od 3000 roku p.n.e., na co dowody znaleziono w trakcie wykopalisk archeologicznych w Mezopotamii. Także średniowieczna Europa kultywowała wytwarzanie nie tylko biżuterii, lecz także innych filigranowych ozdób przy użyciu właśnie tej metody łączenia ze sobą drucików z metali szlachetnych. Obecnie ciężko, moim zdaniem, znaleźć w innym kraju niż Malta tego typu wyroby w tak przystępnej cenie. Odwiedziłam wiele krajów w Europie i Azji, jednak nigdzie nie natknęłam się na filigranowe wyroby. Nawet moja dobra znajoma, która mieszkała wiele lat we Włoszech i pracowała jako sprzedawca biżuterii, nie znała wcześniej maltańskich wyrobów filigranowych.
Wszystkim zainteresowanym mogę polecić odwiedzenie sklepu i warsztatu Pana Faruggia na Gozo (Ta’Dbiegi Crafts Village, zatrzymuje się tam autobus hop in, hop off, pełny adres na wizytówce widocznej na zdjęciu). W tym miejscu można nie tylko  kupić ciekawe kolczyki, naszyjniki czy pierścionki, lecz także poprosić o naprawę tych, które już posiadamy. Przyznam szczerze, że już dwukrotnie skorzystałam z uprzejmości Pana Faruggia i dałam do naprawy kolczyki, które niestety przez nieuwagę zepsułam. Zostały one zreparowane na miejscu, bez zbędnej kolejki i oczywiście za darmo, bo dobry serwis i pomocna dłoń to niewątpliwie cechy charakteryzujące mieszkańców Malty
i Gozo.
 
Innym sklepem, który mogę polecić jest Have-a-Look Gift Shop w Vallecie. W tym miejscu można zastać rzemieślnika/artystę/jubilera przy pracy. Mieliśmy okazję z moim mężem obserwować powstawanie broszki w kształcie łodzi. Naprawdę potrzeba nie tylko zdolności manualnych, ale
 i cierpliwości, aby stworzyć coś takiego. Sklep ten posiada także stronę internetową, zajmująca się wysyłkową sprzedażą biżuterii:
www.salibafiligree.com. Jeśli więc ktoś pragnie już teraz kupić sobie coś unikalnego, niedostępnego w innych krajach, to mogę polecić ich serwis wysyłkowy z czystym sumieniem. Nie jest to żaden artykuł sponsorowany, po prostu mam z nimi dobre doświadczenie, a że dzielę się na blogu moimi prywatnymi poglądami, to polecam sklepy, które sama sprawdziłam.

Nie jestem ekspertem w dziedzinie biżuterii, uważam jednak, że filigrany to część krajobrazu Malty oraz niewątpliwie jeden z typowych maltańskich produktów, coś co charakteryzuje ten kraj, coś niepowtarzalnego. Jest to jeszcze jeden powód, który można dopisać do listy, dlaczego warto odwiedzić Maltę.  

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz